Nadal próbuję pisać moją pracę licencjacką. Wspominałam już może, że ją piszę i muszę szybko skończyć? Piszę o OFE, taaak o naszym wspaniałym systemie emerytalnym. Właściwie to o tym jaki był i jaki jest obecnie, ale także o tym jak bardzo jest niedowartościowany. No ale to może na kiedy indziej. Próbuję pisać... próbuję, bo cały czas ktoś lub coś mi przeszkadza (w sumie najbardziej to kot, który przychodzi żeby go kochać i przytulać). A to trzeba zmyć naczynia, a to ktoś zadzwoni, potem przyjdzie listonosz, trzeba też obiad ugotować i tak cały dzień. Napisałam stronę. To mało. Mój napięty harmonogram nie przewiduje takich opóźnień. ;-)
W wolnej chwili planuję też moje pierwsze "Baby Shower Party". To przyjęcie na cześć oczekiwanego dziecka :) Większość zaproszeń już rozdana, konkursy z nagrodami w większości zaplanowane, pozostaje mi tylko menu i przygotowanie mieszkania na imprezę (ale z tym nie będzie dużego problemu).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz